Mediacja w praktyce

Rozwód przez mediację online: jak to wygląda krok po kroku

TL;DR

  • Mediacja rozwodowa online to ta sama mediacja co stacjonarna, tylko prowadzona przez wideokonferencję, z osobnymi pokojami dla każdej ze stron.
  • Mediator nie rozwiązuje małżeństwa. Ustalacie opiekę, kontakty, alimenty, miejsce zamieszkania dziecka i podział majątku, a wyrok rozwodowy wydaje sąd.
  • Ugodę można dziś podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym (art. 183(12) par. 2 z indeksem 2 Kodeksu postępowania cywilnego) albo klasycznie, na papierze wysłanym pocztą.
  • Ugoda zawarta przed rozpoczęciem rozprawy oznacza zwrot 100 procent opłaty sądowej, a po jej rozpoczęciu 75 procent.

Coraz więcej par ustala warunki rozstania przez ekran, nie na korytarzu sądowym. Mediacja rozwodowa online pozwala rozmawiać z dwóch różnych miast, a czasem z dwóch różnych krajów, bez brania wolnego i bez czekania na kolejny termin. Poniżej pokazuję, jak taka sesja wygląda naprawdę, od pierwszego telefonu do podpisu pod ugodą.

Czym jest mediacja rozwodowa online

To rozmowa dwojga ludzi prowadzona przez bezstronną osobę trzecią, z tą różnicą, że zamiast stołu jest połączenie wideo. Podstawa prawna jest identyczna jak przy mediacji stacjonarnej: art. 183(1) do 183(15) Kodeksu postępowania cywilnego. Forma zdalna niczego nie obniża, ugoda zawarta online ma taką samą moc jak podpisana w gabinecie.

Zasady też się nie zmieniają. Mediacja jest dobrowolna, poufna, a mediator pozostaje bezstronny i neutralny. Nie może być później świadkiem co do faktów, o których dowiedział się w trakcie mediacji, i nie proponuje własnych rozwiązań jako jedynych słusznych.

Warto od razu rozprawić się z hasłem „rozwód bez sądu”. Mediacja nie kończy małżeństwa, bo rozwiązanie małżeństwa należy wyłącznie do sądu. Mediacja robi coś innego: zdejmuje z rozprawy wszystkie sporne kwestie, przez które sprawy rozwodowe ciągną się latami.

Co ustalicie w mediacji, a co zostanie sądowi

W mediacji można uzgodnić opiekę nad dziećmi, harmonogram kontaktów, wysokość alimentów, miejsce zamieszkania dziecka oraz podział majątku. Często powstaje przy tym rodzicielski plan wychowawczy, czyli dokument opisujący, kto odbiera dziecko ze szkoły, jak wyglądają święta i wakacje, kto decyduje o leczeniu i szkole.

Sądowi zostaje samo orzeczenie rozwodu i ocena, czy wypracowane porozumienie jest zgodne z prawem oraz z dobrem dziecka. Gdy przychodzicie z gotową ugodą, rozprawa przestaje być polem bitwy, a staje się formalnością. Więcej o samych sprawach rodzinnych opisałem na stronie mediacje rodzinne.

Jak wygląda sesja zdalna krok po kroku

1. Bezpłatna konsultacja wstępna

Zaczynamy od trzydziestominutowej rozmowy, najczęściej telefonicznej albo wideo. Sprawdzamy, czego dotyczy spór, czy druga strona w ogóle wie o pomyśle mediacji i czy sprawa nadaje się do prowadzenia zdalnie. Ta rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

2. Zaproszenie drugiej strony

Jeżeli mediacja jest pozasądowa, kontaktuję się z drugą stroną i przedstawiam, czym jest mediacja i ile kosztuje. Nikogo nie namawiam, tłumaczę zasady i pytam o decyzję.

W sprawach już toczących się przed sądem sytuacja wygląda inaczej. Ustawa z 5 sierpnia 2025 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, Kodeksu cywilnego i niektórych innych ustaw wprowadziła model, który w art. 183(8) par. 2 KPC daje stronie tydzień na sprzeciwienie się skierowaniu do mediacji. Wcześniej trzeba było aktywnie wyrazić zgodę, dziś brak sprzeciwu w terminie oznacza, że mediacja rusza.

3. Ustalenie zasad i terminu

Przed pierwszą sesją ustalamy długość spotkania, sposób zabierania głosu i to, że nikt nie nagrywa przebiegu. Strony dostają link do wideokonferencji oraz krótką informację techniczną. Sesje rzadko trwają dłużej niż dwie godziny, bo po tym czasie spada koncentracja, a rośnie emocjonalne zmęczenie.

4. Sesje indywidualne w osobnych pokojach

Wideokonferencja daje coś, czego nie ma przy jednym stole: możliwość natychmiastowego rozdzielenia rozmówców. Każda strona ma własny pokój wirtualny, a mediator przechodzi między nimi. Strony nie słyszą się nawzajem, dopóki nie wrócą do pokoju wspólnego.

Tę technikę wykorzystuję zawsze, gdy rozmowa robi się gorąca. Zamiast przerywać sesję, przenoszę jedną osobę do osobnego pokoju, dajemy chwilę oddechu i wracamy do rzeczy. To samo działa przy liczeniu alimentów, gdy ktoś potrzebuje spokojnie sprawdzić swoje wydatki.

5. Sesje wspólne i praca nad konkretami

W pokoju wspólnym schodzimy z poziomu żalu na poziom ustaleń. Kalendarz kontaktów, konkretne kwoty, konkretne daty, konkretne osoby odpowiedzialne za odbiór dziecka. Ekran pomaga, bo dokument można pokazać obu stronom w tej samej sekundzie i nanieść poprawkę na oczach wszystkich.

6. Spisanie ugody

Ugoda mediacyjna to dokument, który zapisuje ustalenia językiem nadającym się do wykonania. Zamiast „będziemy się dogadywać w sprawie wakacji” pojawia się zapis, kto ma dziecko w pierwszej połowie lipca i do której godziny odbywa się przekazanie. Im mniej miejsca na interpretację, tym mniejsza szansa na powrót do sądu.

7. Podpis i skierowanie do sądu

Ostatni krok bywa tym, który najbardziej niepokoi strony mediacji przez internet. W praktyce jest najprostszy, co opisuję niżej. Pełną ścieżkę postępowania, także w wersji stacjonarnej, znajdziesz na stronie przebieg mediacji.

Czego potrzebujesz technicznie

  • Komputer, tablet albo telefon z kamerą i mikrofonem. Komputer jest wygodniejszy, bo łatwiej czytać na nim dokumenty.
  • Stabilne łącze internetowe. Połączenie przez kabel albo dobre wi-fi wystarczy, transmisja z jadącego samochodu nie.
  • Osobne, zamknięte pomieszczenie. Sesja z kuchni, w której druga osoba przechodzi obok, przestaje być poufna.
  • Słuchawki. To najprostszy sposób, żeby nikt postronny nie słyszał drugiej strony.
  • Adres e-mail do korespondencji i przesyłania projektów dokumentów.
  • Jeżeli planujesz podpis elektroniczny, aktywny kwalifikowany podpis elektroniczny.

Nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu ani płatnego konta w żadnej aplikacji. Link do spotkania wysyłam ja, a przed pierwszą sesją można przetestować połączenie, żeby nie tracić czasu na szukanie mikrofonu.

Poufność i zasada braku nagrań

Sesji nie nagrywamy. Ani ja, ani strony, ani osoby trzecie. Poufność jest fundamentem mediacji, a nagranie zamienia rozmowę o rozwiązaniach w zbieranie materiału przeciwko drugiej stronie.

Przed pierwszą sesją pytam wprost, czy w pokoju jest ktoś jeszcze i czy nikt nie rejestruje obrazu ani dźwięku. To nie jest formalność, tylko warunek, na którym opiera się szczerość rozmowy.

Kamera nie zmienia natury mediacji. Zmienia tylko odległość, jaką trzeba pokonać, żeby usiąść do rozmowy.

Jak podpisuje się ugodę na odległość

Są trzy praktyczne drogi. Pierwsza to kwalifikowany podpis elektroniczny. Art. 183(12) par. 2 z indeksem 2 KPC pozwala podpisać w ten sposób zarówno protokół mediacji, jak i samą ugodę, więc cała sprawa może zakończyć się bez jednej wizyty.

Druga droga to papier. Ugoda krąży pocztą, każda ze stron podpisuje swój egzemplarz, a komplet trafia do sądu. Trwa to kilka dni dłużej, za to nie wymaga od nikogo kupowania podpisu elektronicznego.

Trzecia droga to jedno spotkanie stacjonarne na finał. Cała praca merytoryczna odbywa się zdalnie, a strony spotykają się raz, żeby złożyć podpisy. Wybierają ją zwykle pary, które mieszkają blisko, ale nie chciały jeździć na każdą sesję.

Warto znać jeszcze jeden przepis. Art. 223 par. 1 KPC stanowi, że jeżeli do zawarcia ugody dochodzi na posiedzeniu zdalnym, a także gdy podpisanie ugody jest z innych przyczyn niemożliwe, sąd stwierdza niemożność podpisania ugody w protokole. Przy okazji tej nowelizacji uchylono art. 157 par. 7 KPC. Zestawienie aktualnych podstaw prawnych prowadzę na stronie przepisy.

Zatwierdzenie ugody przez sąd

Podpisana ugoda trafia do sądu z wnioskiem o zatwierdzenie. Sąd bada, czy nie jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego i czy nie zmierza do obejścia prawa. W sprawach dotyczących dzieci ocenia dodatkowo, czy ustalenia służą ich dobru.

Zatwierdzona ugoda ma moc ugody zawartej przed sądem. Przy alimentach i podziale majątku oznacza to, że nie trzeba prowadzić o nie osobnego sporu.

Nie wiesz, czy Wasza sprawa nadaje się do mediacji online?

Umów bezpłatną konsultację. Trzydzieści minut wystarczy, żeby to ocenić.

Umów bezpłatną konsultację

Ile trwa mediacja rozwodowa online

Typowa sprawa rodzinna to od dwóch do pięciu sesji rozłożonych na kilka tygodni. Tempo zależy od liczby kwestii spornych i od tego, jak szybko strony dostarczają dokumenty, na przykład zestawienie kosztów utrzymania dziecka.

Forma zdalna zwykle skraca kalendarz, bo termin da się znaleźć wieczorem albo w przerwie między obowiązkami, bez dojazdu. Nie ma też problemu, gdy jedna osoba pracuje za granicą.

Ile kosztuje mediacja rozwodowa

W mediacji pozasądowej konsultacja wstępna trwająca trzydzieści minut jest bezpłatna. Sprawy rodzinne, czyli rozwód i alimenty, to 300 do 500 zł za stronę, a sam plan wychowawczy przy jednym dziecku 300 do 400 zł. Sprawy majątkowe rozliczam jako 1 do 2 procent wartości przedmiotu sporu, przy minimum 350 zł.

Gdy to sąd kieruje sprawę do mediacji, obowiązuje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 12 lutego 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 170), które weszło w życie 17 lutego 2026 r. W sprawach niemajątkowych lub o nieustalonej wartości przedmiotu sporu jest to 300 zł za pierwsze posiedzenie i 200 zł za każde kolejne, łącznie nie więcej niż 900 zł.

W sprawach majątkowych do 200 000 zł stawka wynosi 2 procent wartości przedmiotu sporu, minimum 300 zł, maksimum 4000 zł. Powyżej 200 000 zł jest to 4000 zł plus 1 procent nadwyżki, maksymalnie 8000 zł. Do kwot dolicza się VAT w wysokości 23 procent, a mediator może rozliczyć zwrot wydatków: najem pomieszczenia do 110 zł za posiedzenie i korespondencję do 50 zł. Przy mediacji zdalnej najem pomieszczenia po prostu nie występuje.

Do rachunku dochodzi jeszcze zwrot opłaty sądowej. Ugoda zawarta przed rozpoczęciem rozprawy oznacza zwrot 100 procent opłaty, a po jej rozpoczęciu 75 procent. Od 1 marca 2026 r. zawarcie ugody przed mediatorem w postępowaniu apelacyjnym daje zwrot trzech czwartych opłaty od apelacji. Własną sytuację przeliczysz kalkulatorem na stronie cennik.

Kiedy mediacja online nie zadziała

  • Gdy w sprawie występuje przemoc. Mediacja nie jest wtedy właściwą drogą, niezależnie od formy. Potrzebna jest pomoc odpowiednich służb, nie rozmowa o kompromisie.
  • Gdy emocje są tak silne, że rozmowa rozpada się po kilku minutach. Czasem lepiej zacząć od sesji indywidualnych i wrócić do wspólnych dopiero później.
  • Gdy jedna ze stron nie ma sprzętu, łącza albo bezpiecznego miejsca do rozmowy. Sesja prowadzona w pośpiechu z cudzego pokoju nie spełnia warunku poufności.
  • Gdy ktoś traktuje mediację jako grę na czas. Brak realnej woli porozumienia widać zwykle już na pierwszej sesji.

Jeżeli chcesz wstępnie ocenić swoją sytuację, przygotowałem krótki test na stronie czy Twoja sprawa nadaje się do mediacji.

FAQ

Czy mediacja rozwodowa online jest tak samo ważna jak stacjonarna?

Tak. Podstawą jest art. 183(1) do 183(15) Kodeksu postępowania cywilnego i przepisy nie różnicują mocy ugody ze względu na formę spotkania. Protokół i ugodę można podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym na podstawie art. 183(12) par. 2 z indeksem 2 KPC.

Czy mediacja zastępuje rozprawę rozwodową?

Nie. Rozwiązanie małżeństwa należy do sądu. Mediacja obejmuje opiekę, kontakty, alimenty, miejsce zamieszkania dziecka i podział majątku, dzięki czemu rozprawa dotyczy już tylko samego rozwodu.

Czy sesje są nagrywane?

Nie. Nie nagrywam sesji i nie zgadzam się na nagrywanie przez strony. Mediacja jest poufna, a mediator nie może być świadkiem co do faktów, o których dowiedział się w jej trakcie.

Ile kosztuje mediacja rozwodowa online?

Konsultacja wstępna trwająca trzydzieści minut jest bezpłatna. Sprawy rodzinne to 300 do 500 zł za stronę, a plan wychowawczy przy jednym dziecku 300 do 400 zł. W mediacji ze skierowania sądu obowiązują stawki z rozporządzenia z 12 lutego 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 170), powiększone o VAT 23 procent.

Pierwszy krok należy do Ciebie

Rozwód rzadko bywa łatwy, ale sposób jego przeprowadzenia zależy od decyzji, które podejmiecie na początku. Mediacja online skraca drogę, obniża koszty i pozwala zachować rozmowę na poziomie, który po latach da się wytłumaczyć dzieciom. O moim doświadczeniu przeczytasz na stronie o mnie.

Zrób pierwszy krok ku porozumieniu

Napisz, czego dotyczy Wasza sprawa. Odpowiadam w ciągu 24 godzin i wspólnie ustalimy, czy mediacja online ma sens.

Umów bezpłatną konsultację
Marek Porycki

Marek Porycki

Certyfikowany mediator i biegły sądowy przy SO Białystok. 25+ lat doświadczenia w rozwiązywaniu konfliktów na 4 kontynentach.

Masz pytanie o mediację?

Bezpłatna konsultacja. Porozmawiamy o Twojej sytuacji.

+48 602 388 911

Umów bezpłatną konsultację

Odpowiadam w ciągu 24 godzin

Znajdź odpowiednią mediację

Odpowiedz na 2 pytania, zajmie 15 sekund